Jak ogrzać małe mieszkanie?
Sep 15, 2015
400 słów
2 minut czytania

Jeżeli mieszkasz w starym budownictwie, które nadal jest często spotykane w województwie śląskim, a twoje mieszkanie nie jest duże to masz kilka opcji jego ogrzania. Z dużą dozą prawdopodobieństwa do twego mieszkania przynależy piwnica lub komórka gdzie możesz składować opał.

Piec kaflowy

Popularne “kafloki” są nadal często widywane w starych budynkach. Opalane są węglem, dobrze nadaje się do tego węgiel typu “orzech”, który długo się pali i trzyma ciepło. Piec kaflowy musi się najpierw nagrzać. Po zamknięciu pieca nagromadzone ciepło przez długi czas ogrzewa pomieszczenie. Niestety czas nagrzewania jest stosunkowo długi. Do wad tego rozwiązania należy konieczność codziennego rozpalania oraz brud z węgla i popiołu. O ile piec taki już znajduje się w mieszkaniu to koszt ogrzewania jest nieduży.

Koza

Koza to kolejny przykład ogrzewania węglem (również najlepiej nadaje się “orzech”). Po załadowaniu węgla piec rozpala się od góry. Następnie przebiega proces gazowania węgla aż do dołu. Koza daje dużo ciepła i rozpala się znacznie szybciej niż piec kaflowy. Wykonana jest z żeliwa i dostępna w wielu wariantach – od najprostszych do dość dizajnerskich wzorów ładnie komponujących się z wnętrzem. Konieczne jest zapezpieczenie jej sąsiedztwa przed żarem. Wady takie same jak w przypadku pieca kaflowego – brudzi i trzeba rozpalać codziennie. Ceny kóz są niewielkie (od około 250 zł).

Kocioł gazowy

O ile masz dostęp do źródła gazu ziemnego możesz rozważyć ogrzewanie tym paliwem. Kondensacyjny kocioł gazowy jest niemal bezobsługowy, masz kontrolę nad temperaturą. Nie potrzebujesz też miejsca do składowania opału. Jest to zatem idealne rozwiązanie dla osób, którym brakuje czasu. Do wad zaliczyć należy koszty. Sam kocioł kosztuje kilka tysięcy złotych, należy też przygotować się na wysokie rachunki za gaz.

Ogrzewanie prądem

Ten typ ogrzewania także jest dość wygodny. Wystarczy zakupić odpowiednią ilość grzejników konwektorowych o dopasowanej mocy. Koszty ogrzewania mogą być jednak wyższe niż w przypadku gazu, dlatego z tego rozwiązania skorzystają zapewne tylko te osoby, które nie majądostępu do źródła gazu a nie chcą męczyć się z ogrzewaniem węglowym.


Wróć do artykułów